Jak robić zdjęcia kotom?

Nie od dziś wiadomo, że koty to zwierzęta pełne wdzięku i elegancji. Trudno się dziwić, wystarczy przejść się po księgarniach, by zobaczyć jak wielu pocztówkom, kalendarzom czy artykułom papierniczym użyczyły swojego wizerunku. Ba, nie trzeba nawet wychodzić z domu, a pobuszować 3 minuty w Internecie, żeby przekonać się, ile memów, obrazków i śmiesznych filmików powstaje z udziałem słodkich kotów. Jeśli chociaż trochę interesujesz się fotografią, wiesz, że nie tak łatwo zrobić dobre zdjęcie kotu. Z myślą o wszystkich miłośnikach kociej fotografii, postanowiliśmy przygotować krótki poradnik o robieniu zdjęć tych rozkosznych stworzeń!
 

Co nam będzie potrzebne?
Oczywiście, prócz gwiazdy i aparatu, przede wszystkim cierpliwość. Musimy ustalić również na jakie fotki się nastawiamy – czy idziemy w totalną amatorkę, czy kombinujemy bardziej profesjonalną sesję. Jeśli chcemy sesję, warto wcześniej odpowiednio przygotować pokój i zrobić wszystko, by mieć idealne dla nas tło. Później wpuszczamy do pokoju kota i dajemy mu czas, by oswoił się z tym otoczeniem. Zapewne po kilkunastu minutach przestanie na nas zwracać uwagę, wtedy możemy zacząć działać!
Pamiętajmy również o samopoczuciu naszej gwiazdy, która, jak to każda gwiazda, może zacząć grymasić, jeśli coś jej się nie spodoba. W takim wypadku musimy ratować się ulubionym przysmakiem lub przerwać pracę na chwilę pieszczot. Jeśli jesteśmy właścicielami rezolutnego kota, możemy się spodziewać, że lada moment zacznie robić coś zabawnego, dzięki czemu mamy szansę na ciekawe zdjęcie. Jeśli jednak posiadamy raczej śpioszka, możemy zrobić sesję w jego łóżeczku, które wcześniej pięknie przyozdobimy. Odradzamy przebieranie kota, chyba, że to lubi!
Co możemy zrobić, jeśli chodzi o oświetlenie? Najlepsze światło to oczywiście światło dzienne. Nasz wcześniej posprzątany i zaaranżowany pokój potrzebuje odpowiedniego doświetlenia, by zdjęcia wyszły ostre i dobrej jakości. Dlatego warto zwrócić uwagę na porę dnia, w której mamy zamiar zrobić sesję, w zależności od pory roku i pogody, np. wiosną najładniejsze zdjęcia wychodzić będą rankiem, a latem późnym popołudniem, kiedy słońce będzie zmierzało ku zachodowi i da to efekt ciepłych barw. Nie używajmy lampy błyskowej robiąc zdjęcia kotu! Flesz tylko zirytuje lub nawet rozdrażni naszego pupila, a poza tym odejmie mu uroku. Unikajmy również korzystania ze sztucznego doświetlenia, czyli żarówek. Jeśli mimo wszystko nasz plan zdjęciowy będzie zbyt ciemny, możemy uratować się odpowiednim ustawieniem aparatu (jak najwyższe ISO).
 

Pamiętajmy, że...
Nie starajmy się ustawiać kota. I tak nam się nie uda. Zakładając, że chcemy uzyskać efekt jak najbardziej naturalnych ujęć, pozwólmy kotu samemu pozować, nawet jeśli nasza gwiazda ma zamiar spać przez najbliższe kilkadziesiąt minut…